Browsing All posts tagged under »kultura_tradycyjna«

och człeku, och maszyno!

Lipiec 21, 2013

0

to były całkiem ciekawe dwa miesiące. 15 i 16 maja kręciłem się po biskupiznie przygotowując tabor, a 17 i 18 po całej wielkopolsce poszukując orkiestry dętej dla nowego przedsięwzięcia „wielkopolski: rewolucji”, którego bohaterem będzie także marcin masecki. z requiemaszyną byliśmy w miluzie w alzacji, w nowoczesnym, imponującym teatrze la filature. spektakl 22 maja w ramach […]

biskupizna: cepate (2.0) is back!

Maj 30, 2013

0

not for pussies. (powstało na marginesie.)

biskupizna, 15 i 16 maja (następnego roku)

Maj 16, 2013

0

wraz z grzesiem ajdackim i marcinem żytomirskim byliśmy wczoraj i dziś na drugim już wyjeździe przygotowawczym do taboru. spotkaliśmy się z gospodyniami ze starej krobi, z którymi trwała długa dyskusja o kuchni regionalnej, bo szykujemy warsztaty gastronomiczne i specjalną kolację. jako, że w ubiegłym roku wydano książkę biskupizna ze smakiem, podczas naszego spotkania dokonaliśmy wspólnie […]

biskupizna, w przeddzień

Grudzień 6, 2012

1

tak, wiem, niezbyt gorliwie informowałem o pracy nad filmem. nie uzupełniłem relacji z wyjazdu sierpniowego. nie doniosłem o dodatkowych zdjęciach w listopadzie. nie zamieściłem zdjęć (wprawdzie niezbyt atrakcyjnych) z licznych spotkań roboczych w warszawie. ale jest też dobra wiadomość. film powstał, nosi tytuł kraina ludzi szczęśliwych i będzie miał premierę w tę sobotę w poznaniu w […]

biskupizna, 28 sierpnia

Wrzesień 8, 2012

0

Z nawału pracy podczas kręcenia zaniedbałem wpisy na blogu, przepraszam. We wtorek kręciliśmy u Krzysia Polowczyka – jego sylwetkę, jego dom i gospodarstwo (między innymi hodowla świń na dużą skalę), powiązania między kulturą tradycyjną a popkulturą, jakie manifestują się na przykładzie takiej postaci, jak on. Pod wieczór natomiast – w roli swoistej kulminacji – realizowaliśmy […]

biskupizna, 27 sierpnia

Sierpień 28, 2012

0

Poza spotkaniem z młodymi reprezentantami tradycji biskupiańskiej nagrywaliśmy u p. Stanisława Kubiaka, dudziarza, który uprzejmie grał dla nas i opowiadał, ale zarazem podkreślił, że to już ostatnie nasze spotkanie. Wyjeżdżaliśmy z poczuciem, że mamy materiał niepowtarzalny.

biskupizna, 26 sierpnia

Sierpień 27, 2012

1

Z wizytą w Muzeum Rolnictwa w Szreniawie na VI Festiwalu Sztuki Ludowej, festiwalu z moich koszmarów. Rączki pod boczki i figury akrobatyczne do melodii Hej, sokoły. Naprawdę, trzeba powtarzać głośno („my już nie wołamy, my ryczymy”): to jest oszukiwanie ludzi, tyleż tych nieświadomych, co insajderów, jak „paluszki krabowe” zamiast kraba. Jako tako bronili się tylko […]