Jednia braku i nadmiaru, albo deprywacja sensoryczna = przesyt zmysłowy

Posted on 02/10/2015

0


Lubicie Steena-Andersena?

Oto moja wybiórcza relacja z „Warszawskiej Jesieni” w Dwutygodniku. Tytuł miał brzmieć Jednia braku i nadmiaru, ale redakcja uznała to za przesadę. Wyróżnienia też pochodzą od redakcji.

Zapraszam.

Reklamy
Posted in: Uncategorized