biskupizna, 24 czerwca

Posted on 25/06/2012

0


anna chuda, bolesław łapawa

Byłem po Klaudiusza w Lesznie, spotkaliśmy się z Piotrem, który śpiewał nam pieśni. Ale większość dnia spędziliśmy na Dniu Seniora w Domachowie, gdzie w świetlicy przy obiedzie i ciastkach spotkało się starsze pokolenie, zabawiane wiejskim kabaretem (archaiczne sytuacje uwspółcześnione o nawiązania do Daleko od noszy) i wspólnym śpiewaniem (Upływa szybko życie). Zarazem grała kapela dudziarska Krzysztofa Wolowczyka i pewna grupa seniorów tańczyła do dawnych melodii, co jest raczej wyjątkowe na polskiej wsi – nie na estradzie, a dla siebie. Okazja do rozmów, ustaleń, zaś pani Anna Chuda i pan Łapawa zaaranżowali dla nas minirecital na ławeczce pod dębem. Spoglądamy na sytuacje „okiem kamery” i dyskutujemy pomysły.

Reklamy
Posted in: Uncategorized