patrz, wodę piją. jak zwierzęta

Posted on 05/05/2010

0


zaufana sprzątaczka bierze za 3 godziny pracy 100 zł.

będąc jednym z nielicznej grupy polskich ekspertów w swojej dziedzinie otrzymuję za udział w dwuipółgodzinnej rozmowie w polskim radiu 136 zł netto. rozmowa stanowi podsumowanie ponadtygodniowego festiwalu, kilka koncertów dziennie, podczas którego cały czas prowadziłem notatki, a moja w niej rola była, zdaniem redaktor prowadzącej, szczególnie ważna. prosiła swojego pracodawcę, by „zapłacił mi godziwie”.

aha, polskie radio uważa, że zapewniając mi akredytację – co jest międzynarodowym standardem w mojej pracy, czy się to komu podoba, czy nie – również przekazuje mi jakąś „korzyść”. nb. z radiem podpisałem umowę, ale trudno ją nazwać porozumieniem – nikt mnie nie pyta, czy zgadzam się na owo honorarium.

tymczasem dyrekcja pewnego festiwalu mówi mi w rozmowie (nie dotyczącej finansów), że żądam „wysokich stawek”. halo?

żeby zapłacili ci godziwie
Reklamy
Posted in: Uncategorized